Stara infrastruktura fizyczna generowała rachunki, których nie dało się już uzasadnić. Audyt, migracja na jeden nowoczesny serwer i nowa umowa serwisowa zmieniły to zupełnie.
|
Oszczędność na prądzie 4 000 zł rocznie |
Redukcja kosztów obsługi ~50% miesięcznie |
Serwery fizyczne 4 → 1 po wirtualizacji |
WYZWANIE
Klient zgłosił się z problemem, który wielu właścicieli firm zna aż za dobrze: rachunki za utrzymanie infrastruktury IT rosły, a nikt nie był w stanie powiedzieć dlaczego. Cztery fizyczne serwery pracowały 24 godziny na dobę, każdy pożerając prąd i generując koszty serwisowe — niezależnie od tego, ile faktycznie z nich korzystano.
Sytuacja była tym bardziej frustrująca, że klient nie miał poczucia, że ta infrastruktura daje mu cokolwiek więcej niż dotychczas. Płacił więcej, nie zyskując nic w zamian.
ROZWIĄZANIE
Zaczęliśmy od rzetelnego audytu — nie od sprzedaży. Dokładna analiza posiadanego sprzętu pokazała, że cztery fizyczne maszyny spokojnie można zastąpić jednym nowoczesnym serwerem z wirtualizacją. Zaproponowaliśmy migrację środowiska i — co równie ważne — nową umowę na obsługę techniczną, skrojoną pod rzeczywiste potrzeby klienta, a nie pod stare przyzwyczajenia.
„Nie spodziewałem się, że tak duże zmiany można przeprowadzić bez przestojów i że tak szybko zobaczymy efekty na fakturach.”
WYNIKI — PRZED I PO
|
PRZED |
PO |
|
|
Łączne oszczędności z samego rachunku za prąd zwróciły koszty projektu w ciągu kilku miesięcy. Niższe koszty obsługi to z kolei stałe, comiesięczne odciążenie budżetu IT — bez uszczerbku na jakości wsparcia.
WNIOSEK
Stara infrastruktura rzadko upada nagle — ona po cichu kosztuje. Jeden audyt wystarczył, żeby zobaczyć, gdzie płyną pieniądze i jak je zatrzymać. Wirtualizacja to nie tylko technologia — to decyzja biznesowa, która zwraca się szybciej, niż większość firm się spodziewa.